Studio Niecodzienne

Wczesne godziny poranne, pajęczański las przykryty mgłą i niesamowity klimat połączony z zaangażowaniem modelki to coś co od dawna spędzało nam sen z powiek. Dzisiaj śpimy spokojnie, a Monika Rodak po tygodniu przebytej choroby ciepło wspomina poranny chłód i leśne runo pod bosą stopą w Listopadzie.

 

Sesja indywidualna | Sesja w lesie

11 listopada 2019

TELEFON

E-MAIL

biuro@studioniecodzienne.pl

 

 
Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

Kontakt